Blacha – nie tylko grubość się liczy.

Na pewno zwróciliście uwagę na to, że garaże blaszane różnych producentów na pierwszy rzut oka różnią się strukturą blachy którą są poszyte.

Standardowym tworzywem na krycie ścian i dachów blaszaków jest blacha ocynkowana ogniowo lub powlekana kolorem z palety ral. Ta powlekana też jest ocynkowana ale to już inny temat na kolejny artykuł. Wypukłą strukturę blachy uzyskuje się poprzez trapzowanie. W procesie tym płaska blacha z huty rozwijana jest z walca i przetwarzana na arkusze z przetłoczeniami w kształcie trapezu – stąd nazwa. Niektórzy producenci garaży trapezują blachę sami inni kupują ją u producentów blachy. Z punktu widzenia użytkownika garażu to bez znaczenia kto i gdzie, istotne jest jak strapezowano blachę na jego garaż. Należy zdawać sobie sprawę, że nie chodzi tutaj o względy estetyczne (przynajmniej nie tylko) – sposób trapezowania – kształt i rozmiar trapezu decyduje o sztywności blachy a więc o solidności całej konstrukcji.

Obecnie standardem jest trapez głębokości 7 mm dla blach na ściany garaży blaszaków i trapez głębokości 14mm dla blach stosowanych na dachach. Dwukrotnie głębsze przetłoczenia w blasze dachowej t14 zapewniają dachowi odpowiednią sztywność i wytrzymałość na obciążenie śniegiem. O sztywności decyduje nie tylko głębokość trapezowania ale również jego gęstość.

Na zdjęciu z prawej strony widać stary typ blachy trapezowatej co 8 cm. Taki sposób nie gwarantował sztywności poszycia mimo stosowania grubszych niż obecnie blach – na 8 centymetrowych płaskich odcinkach blacha łatwo gięła się, a na metrowym odcinku wychodziło zaledwie 10 przetłoczeń.

Obecnie blacha powinna mieć trapez o podstawach długości 3 – 3.5 cm, ciągły bez odstępów, jak ten na zdjęciu po prawej. Uzyskuje się w ten sposób 30 przetłoczeń na metrowym odcinku poszycia co daje naprawdę sztywne i wytrzymałe arkusze do poszyia garaży blaszaków, a dodatkowo wyglądają one zdecydowanie lepiej od blach starego typu.